Chronologicznie rzecz ujmując – zaczęło się od wspinaczek po drzewach, meblach, płotach, uciekaniem przed dziadkiem na Wigry 3, pogonią za wiewiórkami, sarnami, dzikami,  oraz od ucieczek z przedszkola...  Następnie, gdy  system edukacyjny złapał mnie mocniej w swoje szpony, rozpoczęłam pogoń  za chłopakami... by spuszczać im manto. Gdy trochę podrosłam postanowiłam swoje jakże praktyczne umiejętności przełożyć na dyplomy,  medale i szóstkę z w-fu 😉 Moją pasją była szeroko pojęta lekkoatletyka. Wchodząc w dorosłe życie zaczęłam trochę odchodzić od sportu w stronę muzyki, sztuki, filmu  i literatury, lecz rower pozostał moim ulubionym środkiem transportu, a po zajęciach na uczelni uciekałam by pośmigać nim po lesie. W 2009r trzymałam w ręce obroniony licencjat i bilet do Krakowa, co do tej pory  zaowocowało otrzymaniem uprawnień specjalisty ds turystyki oraz legitymacją i pracą w charakterze pilota wycieczek, dalszą edukacją, a co najważniejsze rozwijaniem rowerowej pasji  i nie tylko tej 🙂                                                           
Uwielbiam odkrywać nowe rowerowe ścieżki, im dalej w dzicz tym lepiej! :)

Paulina Socha

Chronologicznie rzecz ujmując – zaczęło się od wspinaczek po drzewach, meblach, płotach, uciekaniem przed dziadkiem na Wigry 3, pogonią za wiewiórkami, sarnami, dzikami, oraz od ucieczek z przedszkola… Następnie, gdy system edukacyjny złapał mnie mocniej w swoje szpony, rozpoczęłam pogoń za chłopakami… by spuszczać im manto. Gdy trochę podrosłam postanowiłam swoje jakże praktyczne umiejętności przełożyć na dyplomy, medale i szóstkę z w-fu 😉 Moją pasją była szeroko pojęta lekkoatletyka. Wchodząc w dorosłe życie zaczęłam trochę odchodzić od sportu w stronę muzyki, sztuki, filmu i literatury, lecz rower pozostał moim ulubionym środkiem transportu, a po zajęciach na uczelni uciekałam by pośmigać nim po lesie. W 2009r trzymałam w ręce obroniony licencjat i bilet do Krakowa, co do tej pory zaowocowało otrzymaniem uprawnień specjalisty ds turystyki oraz legitymacją i pracą w charakterze pilota wycieczek, dalszą edukacją, a co najważniejsze rozwijaniem rowerowej pasji i nie tylko tej 🙂 Uwielbiam odkrywać nowe rowerowe ścieżki, im dalej w dzicz tym lepiej! 🙂